Strona Prowincji Polskiej Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego

Strona Główna | Zarząd | Księgarnia | Placówki | Kalendarz | Nasza duchowość  | Nowości | PocztaChat | LinkiPKS

 Złoty jubileusz księdza Adama
    
10.12.2004 11:58:46

W uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP w Wyższym Seminarium Misyjnym Księży Sercanów w Stadnikach świętowano złoty jubileusz kapłaństwa ks. Adama Włocha, sercanina.
Uroczystość rozpoczęła msza św. koncelebrowana przez ks. kardynała Stanisława Nagyego, który w homilii nakreślił niemal renesansową drogę kapłańską księdza jubilata.

Przybyłych na uroczystości gości przywitał rektor seminarium, ks. Jan Strzałka, obecni byli również m.in. prowincjał księży sercanów, ks. dr Tadeusz Michałek, sercanie z różnych wspólnot prowincji, siostry zakonne, rodzina jubilata, koledzy z lat nauki w krakowskim Gimnazjum im. Augusta Witkowskiego przy ul. Studenckiej i przyjaciele z Krakowa, Katowic oraz Łodzi.

Po południu w auli seminaryjnej przy kawie i ciastkach odbyła się akademia, w czasie której wystąpili artyści scen krakowskich (Magdalena Pilarz-Bobrowska, Tadeusz Szybowski, Stanisław Ziółkowski, Tadeusz Mitka), dedykując jubilatowi program "Bukiet kwiatów artystycznych". Na zakończenie ks. Włoch podziękował wszystkim za wieloletnią życzliwość.

76-letni sercanin, urodzony w Izdebniku koło Kalwarii Zebrzydowskiej, otrzymał święcenia kapłańskie 19 grudnia 1954 r. w kaplicy ss. Urszulanek w Tarnowie z rąk tamtejszego biskupa pomocniczego Karola Pękali. Przez 11 lat, do czerwca 1971 r. przebywał w stadnickim seminarium, wykładając m.in. liturgikę, a od jesieni 1969 r. do czerwca 1971 r. był rektorem tej uczelni. Przez ponad rok, w połowie lat 70., jako rezydent - współpracownik proboszcza ks. Kazimierza Marekwi, przebywał w Węglówce.

Jako pierwszy zorganizował on kurs prawa jazdy dla kleryków w seminarium, popierał czynnie organizowanie różnych imprez: teatru kleryckiego, spotkań z ludźmi kultury i nauki, zjazdów rodzin kleryków. Postać jubilata - barwna i twórcza - jest mocno wrośnięta w sercański krajobraz i nie tylko - człowiek to renesansowy, pasjonujący się m.in. profesjonalną fotografią, kręceniem filmów i dziennikarstwem - przez 14 lat był dziennikarzem Sekcji Polskiej Radia Watykańskiego, pracując oprócz tego jako tłumacz i spiker. Zasłynął także ze swojej działalności fotograficznej i filmowej; w latach 60. kupił profesjonalną kamerę filmową 16 mm Pentaflex i kręcił kroniki z ważniejszych wydarzeń w życiu prowincji i nie tylko. W sumie, jak podliczył w środowe popołudnie, nakręcił 40 tys. metrów taśmy filmowej. Był także kapelanem harcerskim i w 2000 r. otrzymał m.in. stopień "Harcerza Rzeczypospolitej".

Ks. Adam Włoch, korzystając z dobrodziejstw państwowej emerytury, przebywa obecnie w domu sercanów na krakowskim Bieżanowie, zajmując się przede wszystkim tłumaczeniami z włoskiego na polski i na odwrót. - Zawsze kochałem Włochy - tłumaczył ks. Adam Włoch. - Zresztą, nadal jestem zakochany w tym przepięknym kraju, może zadziałała tutaj magia mojego nazwiska... Od ośmiu lat co roku we wrześniu wyjeżdżam nad Morze Tyrreńskie w okolice Rzymu, zabierając kogoś z mojej rodziny. Zostało mi bowiem jeszcze sporo przyjaciół wśród... Włochów. Mocno siedzę w tłumaczeniach, w ciągu roku tłumaczę mnie więcej tysiąc stron druku.


.