Drodzy
Bracia Kapłani,
1. Po raz kolejny w Wielki Czwartek
wchodzimy do Wieczernika. W nim Pan Jezus zastawia dla nas stół
zapraszając do rozważenia prawdy o kapłaństwie sakramentalnym.
Zgodnie z tradycją, przychodzimy do kościołów katedralnych,
gdzie przez nałożenie rąk biskupa zrodziło się nasze kapłaństwo.
Z wdzięcznością pochylamy się nad wielką tajemnicą naszej wiary.
Dziękujemy za dar, pozwalający nam codziennie stawać przy
ołtarzu i wypowiadać słowa Chrystusa, mocą których chleb staje
się Jego Ciałem a wino Jego Krwią. Dziękujemy za przyjaźń, jaką
Chrystus nas obdarzył w swoim kapłaństwie.
Stając przy ołtarzu włączamy się w
wielopokoleniową wspólnotę kapłanów Kościoła katolickiego w
Polsce, który wydał wielu świętych sług ołtarza, aż po Jana
Pawła II. Jesteśmy wdzięczni naszym poprzednikom w kapłaństwie
za ich wiarę, która dała im moc radosnego odpowiadania na
wołanie Chrystusa i świadczenia o Nim wobec świata. Dziękujemy
dziś księżom proboszczom i wikariuszom z naszych parafii, którzy
wprowadzili nas do wspólnoty Ludu Bożego, przygotowali do
sakramentów świętych i ukazali piękno Ewangelii. Wyrażamy
wdzięczność za wszystkich kapłanów, którzy w trudnych latach
komunizmu dali świadectwo wierności Chrystusowi, przekazując
nieskażony depozyt wiary, budując kościoły i tworząc punkty
katechetyczne.
Wokół ołtarza są z nami nasi
wierni, którzy co roku towarzyszą kapłańskiej modlitwie
Wielkiego Czwartku, wsłuchując się w słowa odnawianych
przyrzeczeń kapłańskich. Niech ta wspólna modlitwa będzie
również naszym wołaniem o nowe i dobre powołania kapłańskie.
Ciągle bowiem aktualne są słowa Pana Jezusa: „Żniwo wprawdzie
wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby
wyprawił robotników na swoje żniwo” (Łk 10,2). Prosimy gorąco
Pana żniwa o kapłanów gorliwych, ofiarnych i gotowych w każdej
chwili wyruszyć na głoszenie Ewangelii szczególnie tam, skąd
dociera do nas wołanie o kapłanów.
2. Świadomość wielkiego daru i
tajemnicy – jak o sakramencie kapłaństwa mówił Jan Paweł II –
skłania nas do spojrzenia na siebie w świetle wiary i
kontemplowania rzeczywistości, której nie da się wyrazić
słowami. Kapłaństwo sakramentalne jest tajemnicą Chrystusa
Najwyższego Kapłana, który wybiera spośród młodych ludzi
kandydatów do kapłaństwa i obdarza ich mocą działania „w Jego
imieniu” (in persona Christi). Sakrament upodabnia nas
wewnętrznie do naszego Mistrza, wiąże z Nim na zawsze i wyciska
na duszy niezatarte znamię. Daje łaskę sprawowania Bożych
tajemnic. Wprowadza w samo centrum tajemnicy Boga, który tak
„umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy,
kto w Niego wierzy nie zginął, ale miał życie wieczne” (J
3,15-16).
Wielki dar Boga, który otrzymujemy
w sakramencie kapłaństwa, związany jest jednocześnie z zadaniem,
jakie Pan Jezus stawia przed swoimi uczniami. Dzięki
sakramentowi kapłaństwa stajemy się „drugim Chrystusem” (alter
Christus) i wchodzimy w Jego potrójną misję: prorocką, kapłańską
i pasterską. Jednocząc się z Chrystusem-Prorokiem przyjmujemy
odpowiedzialność za przepowiadanie Słowa Bożego w czasie
liturgii i na katechezie, oraz wszędzie tam, gdzie są ludzi
otwarci na Boga.
W sakramencie kapłaństwa Pan Jezus
obdarza nas łaską uobecniania Jego Najświętszej Ofiary i
obdarowywania Jego ludu niebieskim pokarmem – Jego Ciałem i
Krwią. W tej misji nikt nie może zastąpić kapłana, a on sam nie
może się od niej dyspensować. Sługa Boży Ojciec Święty Jan Paweł
II w książce „Dar i tajemnica” wyznawał z pokorą, że w ciągu
całego życia kapłańskiego żadnego dnia nie opuścił Mszy świętej.
Niech jego świadectwo będzie i dla nas zachętą do codziennego,
gorliwego sprawowania Najświętszej Ofiary.
Misja pasterska w kapłaństwie
sakramentalnym realizuje się jako prowadzenie Ludu Bożego do
portu zbawienia. Obejmuje różne sytuacje chrześcijanina żyjącego
w świecie, jego relacje do dóbr materialnych, postawy wobec
społeczeństwa i instytucji świeckich. Jest nazywana, za św.
Grzegorzem Wielkim, „rządem dusz” (regimen animarum) i powinna
być rozumiana jako służba wiernym w tym wszystkim, co dotyczy
ich zbawienia. Spotykając się z kapłanami w Archikatedrze
warszawskiej podczas pielgrzymki do Polski, papież Benedykt XVI
powiedział: „Wierni oczekują od kapłanów tylko jednego, aby byli
specjalistami od spotkania człowieka z Bogiem. Nie wymaga się od
księdza, by był ekspertem w sprawach ekonomii, budownictwa czy
polityki. Oczekuje się od niego, by był ekspertem w dziedzinie
życia duchowego” (Warszawa, 25.05.2006).
Realizowanie przez kapłanów
potrójnej misji Chrystusa we współczesnym świecie nie jest
jednak wolne od niebezpieczeństw, wynikających z sytuacji, w
jakiej aktualnie żyją chrześcijanie. Stajemy dziś wobec różnych
wyzwań, które należy rozwiązywać w oparciu o naturę i misję
kapłaństwa sakramentalnego.
3. W tym roku Wielki Post
rozpoczęliśmy od aktu przeproszenia Boga i naszych braci za
błędy popełnione w czasach komunizmu. Momentem kulminacyjnym
naszej kapłańskiej pokuty jest dzisiejsza liturgia Wielkiego
Czwartku. Pragniemy w ten sposób zakończyć proces rozliczania
się z przeszłością i z odwagą podjąć nowe zadania
duszpasterskie.
Wracając dziś w naszym kapłańskim
gronie do tych bolesnych spraw, chcemy przypomnieć, że od wielu
miesięcy przeżywamy w polskim społeczeństwie i Kościele napięcia
spowodowane ujawnianiem dokumentów, sporządzonych przez Służbę
Bezpieczeństwa i służby wywiadowcze komunistycznego reżimu,
wrogiego wobec Narodu i Kościoła. Przy tej okazji wyciąga się na
światło dzienne przypadki rzeczywistej lub rzekomej współpracy z
tymi służbami. Padają nazwiska i imiona osób nie tylko żyjących,
ale i zmarłych. Wśród nich są również imiona i nazwiska księży i
biskupów oraz zakonników. Cały ten proces, nieraz wymykający się
spod kontroli, budzi sprzeczne uczucia, gdyż obok ujawniania
ewidentnego zła, podaje się do wiadomości publicznej informacje
niesprawdzone, insynuacje krzywdzące niewinnych ludzi,
pozbawiające ich dobrego imienia i zniesławiające na całe życie.
Wypowiedziano i napisano już wiele
słów na ten temat. Nie będziemy ich tu powtarzać. Pragniemy
jedynie przypomnieć to, co napisali Biskupi polscy w swoim
Słowie z 12 stycznia br.: „Kościół nie boi się prawdy, nawet
jeżeli jest to prawda trudna, zawstydzająca, a dochodzenie do
niej czasem bardzo bolesne. Wierzymy głęboko, że prawda wyzwala,
bo wyzwalającą prawdą jest sam Jezus Chrystus”. Trzeba jeszcze
dodać ważne stwierdzenie z Memoriału Episkopatu Polski z
sierpnia ubiegłego roku: „Od dwóch tysięcy lat Kościół
przeciwstawia się złu w sposób ewangeliczny, który nie niszczy
godności drugiego człowieka. Prawda o grzechu ma prowadzić
chrześcijanina do osobistego uznania winy, do skruchy, do
wyznania winy – nawet wyznania publicznego, jeżeli zachodzi
potrzeba, a następnie do pokuty i zadośćuczynienia. Od takiej
ewangelicznej drogi konfrontacji ze złem nie możemy odstąpić.
Kościół Chrystusowy jest wspólnotą pojednania, przebaczenia i
miłosierdzia”. To nasze stanowisko. W Kościele nie było i nie ma
miejsca na odwet, upokarzanie drugiego człowieka, usuwanie go na
margines życia wspólnoty. To nie jest styl Ewangelii!
Dziś jako polscy duchowni „z ludu
wzięci”, dziękujemy Bogu za tak wiele dobra, jakie przez nas
zechciał uczynić. Jednocześnie pragniemy przeprosić Boga i
wspólnotę całego Kościoła za wszystkie nasze niewierności,
błędy, upadki, pomyłki, za brak konsekwencji i ewangelicznego
radykalizmu. Chcemy także poznać prawdę o tym wszystkim, co jest
ujawniane w ramach tzw. lustracji, i przeprosić za zło czy
zgorszenie, jakiego niektórzy z nas stali się powodem. Nie
zapominamy przy tym, że najważniejszej „lustracji” człowiek
dokonuje zawsze w swoim sumieniu, kiedy na swoje życie patrzy
stojąc przed Jezusem Chrystusem i poddaje się Jego miłującemu
spojrzeniu, które wyzwala z lęku przed prawdą o własnym życiu.
Jesteśmy również świadkami napięć
rodzących się między pokoleniem kapłanów starszych, którzy w
trudnych warunkach komunizmu głosili Ewangelię, sprawowali
sakramenty święte, tworzyli parafie i budowali kościoły, a
generacją księży młodszych przejmujących dorobek poprzedników.
Zdarza się, że młodzi księża nie zawsze mają świadomość, w jak
dramatycznych warunkach przyszło ich poprzednikom działać i
dokonywać moralnych wyborów.
Dziś bolesną ranę dla Kościoła
stanowią odejścia z kapłaństwa sprawiające wrażenie braku
poczucia odpowiedzialności za zdradę Chrystusa i za spowodowane
zgorszenie. Szczególnie przykre są wypadki, kiedy porzucają
kapłaństwo księża znani z obecności w mediach, nagłaśniając i
usprawiedliwiając swój wybór oskarżeniami i zarzutami stawianymi
władzy duchownej i współbraciom.
W przypadkach odchodzenia od
kapłaństwa, ważnym problemem pozostaje sprawa wspólnoty
kapłańskiej, która powinna być oparciem dla księży
przeżywających sytuacje kryzysowe. Wobec wyżej wskazanych
napięć, naszym zadaniem jest budowanie i umacnianie jedności
pomiędzy biskupem i kapłanami, tak diecezjalnymi jak zakonnymi,
oraz wśród całego prezbiterium diecezji. Zwracał uwagę na tę
potrzebę Ojciec Święty Jan Paweł II w Adhortacji apostolskiej „Pastores
dabo vobis”. Sługa Boży podkreślał znaczenie braterskiej
wspólnoty w realizowaniu powołania kapłańskiego. Wśród czynników
budujących tę jedność wskazał wzajemną pomoc duszpasterską,
wspólną modlitwę, a także wspólny stół czy okolicznościowe
spotkania księży. Ojciec Święty chętnie korzystał z tych środków
do budowania jedności kapłańskiej zapraszając na posiłek i
rozmowę biskupów i księży, tak w Krakowie, jak i w Watykanie.
Inną sprawą, którą należałoby
podjąć, jest rozwijanie świadomości, że kapłan darem kapłaństwa
powinien służyć całemu Kościołowi. Chodzi tu o większe otwarcie
się księży zarówno na potrzeby misyjne Kościoła, jak też na
duszpasterstwo wśród naszych rodaków coraz częściej
wyjeżdżających za granicę. Biskupi z różnych krajów Europy i
Ameryki zwracają się z prośbą o pomoc.
Przeżywając radosną pamiątkę
ustanowienia kapłaństwa sakramentalnego, pozdrawiamy serdecznie
wszystkich kapłanów pracujących w kraju i za granicą, życząc
odważnego podążania za Chrystusem od Wieczernika aż do Golgoty.
Niech radość Zmartwychwstania Pańskiego będzie dla nas
wszystkich umocnieniem na drogach kapłańskiej posługi.
Z błogosławieństwem i braterskim
pozdrowieniem w Chrystusie
Kardynałowie, Arcybiskupi, Biskupi zgromadzeni na 339.
Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski
Warszawa, dnia 13-14 marca 2007 r.