|
|||||||||||||||
|
Pasterza Kościoła krakowskiego witał m.in. dyrektor szpitala dr hab. Maciej Kowalczyk, dziękując za to, że ksiądz arcybiskup zechciał kontynuować "sztafetę biskupów krakowskich" i podobnie jak poprzednik, ks. kard. Franciszek Macharski, przybył z kolędą do dzieci przebywających w tym szpitalu. - Jesteśmy bardzo szczęśliwi, ponieważ patrząc na księdza arcybiskupa, czujemy, że Ojciec Święty Jan Paweł II jest bliżej nas - zaznaczył dyrektor. Metropolita krakowski zwrócił się do personelu medycznego i wszystkich pracowników uniwersyteckiego szpitala z życzeniami, aby w służbie brania na barki ciężaru cierpienia i bólu dzieci towarzyszyło im Boże Dziecię i umacniało ich swoją mocą, a serca napełniało radością i pokojem. - Z opłatkiem i słowem życzeń idę do was, drogie dzieci, które znajdujecie się w tym ogromnym szpitalu, w sanktuarium cierpienia - mówił do małych pacjentów ksiądz arcybiskup. Metropolita krakowski zapewnił dzieci, że Pan Jezus jest z nimi, kocha je i rozumie, gdyż sam był dzieckiem. - Kiedy wam będzie ciężko, gdy będzie bardzo bolało i będziecie płakać, popatrzcie na Boże Dzieciątko w stajence betlejemskiej, ono wyciąga do was ręce i każdego z was przygarnia do swojego serca. Poproście wtedy cichutko: Panie Jezu, choć jesteś taki mały, możesz wszystko, daj zdrowie dzieciom z tego szpitala, by z radością mogły wrócić do swoich domów - mówił ks. abp Dziwisz. Pasterz Kościoła krakowskiego polecił opiece Matki Najświętszej także rodziców chorych dzieci, zapewniając, że modli się o to, aby Chrystus, Boże Dziecię, był dla nich źródłem siły i wielkiej nadziei. Ksiądz arcybiskup przechodził przez poszczególne oddziały, błogosławiąc i przytulając cierpiące dzieci, podchodził do łóżek obłożnie chorych. Rodzice małych pacjentów ze łzami w oczach dziękowali mu za odwiedziny i dobre słowo. Jak zaznaczył ks. Lucjan Szczepaniak SCJ, kapelan szpitala, wizyta duszpasterska metropolity jest umocnieniem w chorobie i przypomnieniem obecności Jezusa pośród cierpiących. - Pasterz, który odwiedza w imieniu Jezusa chore dzieci, to tak jakby sam Jezus przychodził do nich - powiedział ksiądz kapelan. Pani Teresa z Łososiny Dolnej, mama szesnastoletniego Mariusza, przebywającego na oddziale onkologii, ze łzami wyznała, że odwiedziny ks. abp. Dziwisza to szczególne błogosławieństwo na cały rok. Metropolita krakowski wędrował po szpitalu przy śpiewie kolęd w wykonaniu kapeli góralskiej z Nowego Targu oraz zespołu księży sercanów.
Małgorzata Bochenek źródło: Nasz Dziennik
| |||||||||||||||