
Błogosławieni, którzy się smucą...
Dzień szósty - Sobota 28.06.2008r.

Sobota jest dniem rozjazdów. Do południa został zachowany plan dnia, aczkolwiek trochę zmodyfikowany. Nie było już tradycyjnej jutrzni pod wiatą, ale każdy modlił się indywidualnie w grupie, z którą przyjechał do Pliszczyna.
O godzinie 8.30 była Msza święta, której przewodniczył ks. Marek Iwański. Kazanie natomiast wygłosił ks. Bartek Król, który naszą walkę ze smutkiem i złem porównał do walki piłkarzy z przeciwnikami.
więcej...
Dzień piąty - Piątek 27.06.2008r.

Jutrznię poprowadził ks. Grzegorz Ogorzałek. Po raz pierwszy padły słowa: „Sercańskie Dni Młodych dobiegają końca”. Łatwo jest żyć Chrystusem tutaj, natomiast trudniej wrócić do swojego środowiska i wcielać w relacje z innymi ludźmi to, czego się nauczyliśmy w Pliszczynie. Powinniśmy powoli zastanawiać się nad tym, co chcemy zmienić, z jakiego smutku powinniśmy wyjść, jak przerodzić nasze zasmucanie się w radość. Ks. Grzegorz zachęcał, abyśmy zawierzyli Sercu Pana Jezusa, Sercu, które jest źródłem miłosierdzia, pocieszenia.
więcej...
Dzień czwarty - Czwartek 26.06.2008r.

Podczas porannej jutrzni ks. Grzegorz Różyło wprowadził nas do dzisiejszego tematu „O pocieszaniu świata”. Pouczał, że człowiek, choć często doświadcza cierpienia, jest powołany do radości i wolności. Swoje życie powinien przeżyć jak najlepiej, pamiętając o tym, że nigdy nie jest za późno, aby zwrócić się do Boga.
Przytoczył nam słowa z
książki „Oscar i Pani
Róża”. Tytułowy bohater
jest małym chłopcem,
umierającym na
białaczkę. Dzięki Pani
Róży zaczyna pisać listy
do Pana Boga. Na
początku ciężko mu pisać
do kogoś, kogo nie zna,
z czasem z dziecięcą
prostotą opowiada Panu
Bogu o swoich
problemach. Każdego dnia
staje się starszy o 10
lat, aby nie zmarnować
swojego czasu. Umiera
gdy ma 100 lat. Jego
listy przeradzają się w
modlitwę. Ks. Grzegorz
uznał modlitwę za
najważniejszą w naszym
życiu, dzięki niej
przyczyniamy się do
„pocieszania świata”.
więcej...
Dzień trzeci - Środa 25.06.2008r.

Modlitwom porannym przewodniczył ks. Paweł Tomaszewski. Wprowadził nas w temat kolejnego dnia SDM-u: „O zasmucaniu się nad światem”. Ks. Paweł ostrzegał nas przed złem, które jest bardzo krzykliwe i robi wiele szumu wokół siebie. Przypomniał, że 80% wiadomości pojawiających się w telewizji jest przekazem informacji o wypadkach, tragediach, a bardzo mało mówi się o dobrych rzeczach, które przecież także mają miejsce. Życzył nam, abyśmy wzrastali w dobrym, pokazywali je światu i zarażali nim innych.
więcej...
Dzień drugi - Wtorek 24.06.2008r.

Drugi dzień SDM-u rozpoczął się „niespodziewaną” pobudką o godz. 7.00. Po tradycyjnych porannych obrzędach – wypełzanie ze śpiworów, mycia się i gimnastykowania, już o godzinie 8.00 zgromadziliśmy się pod wiatą na jutrzni. Modlitwy poranne prowadził ks. Krzysztof Napora SCJ, który wprowadził nas w temat dnia: „O zasmuceniu się nad sobą”.
więcej...
Dzień pierwszy - Poniedziałek 23.06.2008r.

Oficjalne rozpoczęcie XV Sercańskich Dni Młodych
nastąpiło o godz 16.00, jednak już od rana na
placu przed domem Księży Sercanów w Pliszczynie
trwały prace przy rozplanowaniu i porządkowaniu
obozu. Kolejne kolorowe namioty, które jak
barwne kwiaty zakwitały na zielonej trawie były
znakiem kolejnych grup przybywających na
doroczne spotkanie Młodych ze wszystkich stron
Polski: miedzy innymi Krakowa, Bełchatowa,
Frampola, Sosnowca, Dorohuczy, Lublina,
Kraśnika, Stadnik, Klementowic, Bińkówki.
Wspólnie stanowimy grupę ponad 650 osób.
więcej...
Galeria XV SDM-u
 |