|
|
|||||||||||
|
|
Niewątpliwie inspiracją i wzorem praktyki pobożności, zwanej nawiedzeniem lub peregrynacją relikwii czy też obrazu we wspólnocie wierzących jest scena opisana przez ewangelistę św. Łukasza w pierwszym rozdziale jego Ewangelii. Maryja w chwili zwiastowania została napełniona mocą Ducha Świętego. To tenże Duch porwał ją, by poszła „z pośpiechem” (Łk 1,39) pomagać swej krewnej Elżbiecie, również w stanie błogosławionym od sześciu miesięcy. Elżbieta spodziewała się narodzin św. Jana Chrzciciela. Była już jednak w podeszłym wieku (Łk 1,36) i dlatego wrażliwa Maryja poczuwała się w moralnym obowiązku pomóc swojej krewnej w tych trudnych chwilach. Otóż w Bożych planach ta prosta ludzka dobroć nabrała jeszcze większego znaczenia. Maryja, zwyczajna, dobra i wrażliwa dziewczyna z Nazaretu stała się zwiastunką Dobrej Nowiny wobec Elżbiety i jej domu. Gdy zbliżyła się do niej, najpierw święty Jan w jej łonie, a potem i ona sama poznali przyjście samego Zbawiciela, który „nawiedził swój lud” (Łk 1,68). Narazie było to jeszcze w sposób ukryty, pod sercem Maryi, ale przecież bardzo realny i jakże skuteczny. Duch święty napełnił bowiem Elżbietę i ta wykrzykuje więc z radości: Błogosławionaś jest, Maryjo, między niewiastami i błogosławione jest dziecko które nosisz w swoim łonie (por. Łk 1,42). Był to wyraz najwyższego uznania dla wielkiego Bożego daru jaki otrzymywała ona sama, jej dom i cały dom Izraela. Zbawiciel miał bowiem naprawić los człowieka (por. Łk 4,18-21), jak to zresztą nieustannie zapowiadały Pisma. Sama Maryja, czując się owładnięta tym Bożym działaniem zaczyna śpiewać swój hymn uwielbienia Boga (Łk 1,46-55). Tak oto dom Elżbiety i Zachariasza przekształca się w świątynię, wypełnioną uwielbieniem Boga i radością z Jego obecności. Zauważmy jednak w jakiej prostocie dokonała się ta Boża tajemnica. Potrzebna była bowiem zwykła dobroć i życzliwość Maryi, otwartość Elżbiety oraz atmosfera rodzinna. Nawiedzenie było przyjściem Boga Zbawiciela do zwykłego domu rodzinnego. Dokonało się zaś przez pojawienie się równie zwyczajnego ale przecież życzliwego i dobrego człowieka, jakim była Maryja. Na początek wystarczy zatem życzliwość i dobroć, na której opiera się działanie Ducha Świętego. Jednak zarówno życzliwość jak i dobroć są już owocem działania Ducha Świętego w człowieku. Widzimy to zarówno w przypadku Matki Najświętszej, a także mówi nam o tym św. Paweł (Gal 5,22; Kol 3,12). Bóg bowiem potrzebuje ludzkiego serca, posłusznego sobie, by dotrzeć do drugiego człowieka. Tam dokonuje się owo spotkanie, które przemienia. Także Elżbieta rozpoznaje moment Nawiedzenia pod wpływem Ducha Świętego. Bóg bowiem nie szczędzi swoich darów. Nawet niedoskonała współpraca z tym Bożym darem przynosi wspaniałe owoce w życiu człowieka. Radosny krzyk Elżbiety to wspaniała modlitwa dziękczynna do Boga. Bóg przychodzi do mnie. „Matka mojego Pana przychodzi do mnie” (Łk 1,43). To co wydawało się niemożliwe staje się rzeczywistością. Przez życzliwą i dobrą posługę Maryi Pan Bóg pociesza ludzkie serca i wprawia je w zachwyt. Warunkiem jednak jest postawa Elżbiety – umieć przyjąć dar Ducha Świętego, zauważyć go. Dalej On sam będzie działał. Nie bez znaczenia jest również atmosfera życia rodzinnego. Bóg najczęściej przychodzi do człowieka w jego własnym środowisku życia. Jest to środowisko najwłaściwsze dla jego pełnego rozwoju. W nim doświadcza się zarówno dobra jak i cierpienia. Stąd Zbawiciel tam właśnie pragnie być. Sam w takim środowisku się narodził, dorastał jako człowiek i w nim żył. Wydarzenie Nawiedzenia miało ogromny wpływ na całą rodzinę Elżbiety i Zachariasza. Pozwoliło im jeszcze bardziej cieszyć się ich wiarą w Boga i zaufaniem do Niego. Ważnym jest jednak i to, że umożliwiło ono Bogu jeszcze bardziej objawić swoją dobroć wielu innym ludziom. Rodzina stała się niejako świątynią Boga, znakiem dla szukających Bożej pomocy. Sprowadźmy tę scenę ewangeliczną, z całym jej bogactwem treści, w realia naszego nawiedzenia relikwii św. Małgorzaty Marii. Już nawet bardzo powierzchowne porównanie ukazuje, jak ten klucz pomaga zinterpretować to nasze doświadczenie wiary. Św. Małgorzata Maria przynosi nam swoje doświadczenie Boskiego Mistrza. Ona tę jedność z Nim przeżyła w podobny sposób jak Matka Najświętsza. Przynosząc nam „swojego” Chrystusa do naszych wspólnot ułatwia nam przyjęcie Go i pomaga ożywić nasze uczucia związane z przeżywaniem naszego powołania. Jej przyjście, to będzie przyjście Chrystusa, którego poznała nasza Święta. A my też już mamy swoje bogactwo, podobnie jak miała je św. Elżbieta i św. Joachim. Nasze powołanie, przeżywanie go w naszej wspólnocie zakonnej, to przecież także jakiś cud, jakaś forma interwencji Bożej w naszą historię. To jest nasze bogactwo. Wejście w tę historię Chrystusa, jakiego poznała św. Małgorzata Maria rozpali naszą radość i miłość do Niego, a także zmobilizuje naszą wolę do jeszcze bardziej ofiarnego realizowania naszej drogi. Tak jak to uczyniła nasza Święta Patronka. Owocem tego spotkania powinno być łatwiejsze rozpoznawanie obecności naszego Pana, bardziej radosne przeżywanie naszego powołania i wychwalanie Boga za cuda jakich dokonał. Tym owocem powinno być także umocnienie naszej woli oddania się Chrystusowi, co charakteryzowało postawę św. Małgorzaty Marii. Nasze wspólnoty i parafie, przez godzinę owego nawiedzenia, mają szansę stać się szczególnymi miejscami wychwalania Boga. Ks. Stanisław Mieszczak SCJ
|
Kolejność peregrynacji relikwii św. Małgorzaty Marii maj-czerwiec 2008 28.05 – Kraków-Płaszów (ul. Saska 2), Dom macierzysty księży sercanów 29.05-1.06 – Kraków-Płaszów (ul. Saska 2) Parafia pw. Najświętszego Serca Jezusowego oraz dom macierzysty 2-4.06 – Kraków-Płaszów (ul. Saska 2), Wydawnictwo Księży Sercanów 5-8.06 – Ostrowiec Świętokrzyski, (Denków, ul. Szkolna 23), Parafia pw. św. Stanisława BM 12-15.06 – Tarnów (ul. Rogoyjskiego 16), Dom zakonny księży sercanów 19-22.06 – Kraków-Bieżanów (ul. Smolenia 60), Dom zakonny księży sercanów 26-29.06 – Kraków-Prokocim, kaplica szpitalna lipiec 2008 10-13.07 – Warszawa (ul. Modlińska 328), Dom zakonny księży sercanów sierpień 2008 28-31.08 – Kluczbork (ul. Strzelecka 42), Dom rekolekcyjny księży sercanów wrzesień 2008 4-7.09 – Bełchatów (ul. Sercańska 1), Parafia pw. NMP Matki Kościoła 11-14 – Węglówka, Parafia pw. MB Nieustającej Pomocy 18-21.09 – Koszyce Małe, Parafia pw. Najśw. Serca Jezusowego 25-28.09 – Florynka, Parafia pw. Najświętszego Serca Jezusowego październik 2008 2-5.10 – Stadniki, Wyższe Seminarium Misyjne Księży Sercanów oraz parafia pw. NSPJ 9-12.10 – Sosnowiec (ul. Krasińskiego 31), Parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego 16-19.10 – Binczarowa, Parafia pw. św. Stanisława BM 23-26.10 – Gdynia (ul. Pionierów 11), Dom zakonny księży sercanów listopad 2008 6-9.11 – Stopnica, Nowicjat Księży Sercanów oraz parafia pw. św. Antoniego 13-16.11 – Glisne (k. Mszany Dolnej), Kościół rektoralny 20-23.11 – Zakopane (ul. Gimnazjalna 6), Dom zakonny księży sercanów 27-30.11 – Pliszczyn, Postulat Księży Sercanów oraz parafia pw. NSPJ grudzień 2008 4-7.12 – Lublin, Dom zak. księży sercanów (ul. Leszczyńskiego 32) oraz kaplica Fundacji JPII (ul. Boczna Lubomelskiej 2) 11-14.12 – Lublin (Czechów, ul. Radzyńska 3) Parafia pw. Dobrego Pasterza
|
|||||||||
|
|
|||||||||||
©
1999 - 2007 SCJ PL
webmaster: ks. Zdzisław Płuska SCJ